• Dozwolone od lat osiemnastu!

    Posted on by admin

    alkoholNiestety w wielu miejscach tylko w teorii. To smutne, ale prawdziwe. Ośmielę się stwierdzić, że panuje ciche przyzwolenie dorosłych na kupowanie alkoholu przez nieletnich. Niektórzy rodzice wręcz wysyłają swoje dzieci po piwo, nie widząc w tym nic zdrożnego. Inni uważają, że przecież każdy musi kiedyś wszystkiego spróbować, więc czemu nie miałby tego zrobić w wakacje. Kupić browar można. Dopóki nie wydarzy się jakieś nieszczęście. Prowokacje urządzane w sklepach z alkoholem niektórzy z nas znają z telewizji. Wytypowany małolat w miarę poważnie wyglądający – nie na osiemnaście wystarczy na szesnaście lat – wchodzi do sklepu i prosi o alkohol (o dwa czy trzy piwa) scenariusz dalszych zdarzeń powinien być jeden. Ekspedientka prosi o dowód, a jeśli kupujący go nie ma odmawia sprzedaży alkoholu. Ale zarówno media, jak i funkcjonariusze policji pokazują, że najczęściej scenariusze te układają się zupełnie inaczej. Albo od razu piwo podają, nie pytając nawet o wiek czy dowód, albo droczy się z nieletnim klientem. Proszę o dowód, ale wiadomo – zgubił się, nie zdążył się zabrać w pośpiechu, jeszcze się nie wyrobił, bo osiemnastka dopiero co była. Ekspedientki najpierw niby odmawiają, ale po chwili łaskawie dają się przebłagać, niby dając wiarę, że klient jest już jednak w słusznym wieku, by browarek sobie spożyć. Tymczasem okazuje się, że najczęstszą przyczyną agresji wśród młodzieży jest alkohol. Najbardziej chętna do wszczynania bójek jest młodzież, która upiła się więcej niż dziesięć razy w życiu. Uczestniczy ona w bójkach pięciokrotnie częściej niż rówieśnicy, którzy się nigdy nie upili. Bardzo wzrasta też liczba przestępstw i wykroczeń dokonywanych przez nieletnich pod wpływem alkoholu. Czy to jest w porządku? Na pewno nie!


  • Alkohol – I wszystko jasne

    Posted on by admin

    Wszystkim wiadomo, że każdy ulega pewnym słabościom. I nie ma się czemu dziwić, nikt nie jest idealny. Ważne jest by te nasze niezbyt dobre nawyki kontrolować, bądź w razie nieumiejętności kontroli w ogóle zrezygnować z niektórych przyjemności. Do wielu lat człowiek ma dostęp do napojów alkoholowych. Alkohol czy to w postaci piwa, wódki czy wina jest ogólnie dostępny. Problem jest w umiejętnym korzystaniu z tych trunków. A niestety wielu z nas nie potrafi zachować umiaru. Przedawkowanie alkoholu szkodzi nie tylko naszemu zdrowiu. Alkohol jest przyczyna wielu rodzinnych tragedii. Jeszcze więcej jest wypadków samochodowych spowodowanych przez nietrzeźwych kierowców. Wszystko dzieje się mimo zaostrzonych przepisów.Alkohol Jednak mimo zakazów nieletni nadal kupują alkohol, który jest dostępny w każdym sklepie. Są sklepy całodobowe, które umożliwiają nam dostęp do alkoholu o każdej porze dnia i nocy. Nasz rząd niby wprowadza ustawy alkoholowe, wymiernych skutków jak na razie nie widać. Częściowo jest to spowodowane tym, że tak walka jest prowadzona na niby. Dochód jaki osiąga nasze państwo ze sprzedaży alkoholu jest ogromny. Ograniczenie produkcji czy sprzedaży poważnie by zagroziło budżetowi państwa. I dopóki alkohol będzie miał taki wpływ na finanse państwa, walka z pijaństwem nie będzie prowadzona skutecznie. Ale nie możemy winy za taki stan rzeczy przypisywać naszemu rządowi. To my sami powinniśmy wiedzieć co jest dla nas, dla naszych najbliższych najlepsze. Mamy prawo wyboru, a żadne zakazy nie rozwiążą tego problemu. Musimy po prostu zmienić swoje zwyczaje, swoją mentalność. Tylko to pozwoli nam na bezpieczne korzystanie z takiej używki jakim jest alkohol. W innym razie nawet rząd nie da rady zniszczyć tego nałogu. To w naszych rękach jest to czy chcemy aby nasz naród przestał być spostrzegany jako naród alkoholików.


  • Alkohol – Imprezy

    Posted on by admin

    Alkohol

    Najpierw jest podstawówka, potem gimnazjum i wreszcie liceum. Liceum to niemal dorosłość. W liceum można więcej, bo z jednej strony pojawiają się nowi znajomi z ciekawymi zainteresowaniami, z drugiej rodzice zaczynają wierzyć w naszą dorosłość. A dorosłość to także alkohol. Alkohol i papierosy były zawsze i zawsze młodzi ich próbowali. Problemem są narkotyki i historie, które można po nich wyczyniać. Ja myślę, że trzeba to wszystko widzieć i ważyć. Nie zachłystywać się wolnością. W liceum wszystkie złe pokusy zaczynają wychodzić z ukrycia, nie tylko w wyniku uzyskania świadomości, że się jest takim dorosłym i świetnym bo się udało dostać np. do renomowanej szkoły. A także dlatego, że używki znajdują się w zasięgu ręki. A to ktoś ze starszej klasy pali za murem szkoły, a to ktoś alkohol na dyskotekę przyniesie. I tu może się przydać trochę tej dojrzałości. Bo pije się naprawdę sporo. Łatwo wnieść butelką alkoholu za pazuchą. Pije się sporo pomimo grożących konsekwencji. Zdarza się, że uczniowie piją w nocy, a potem nie są w stanie iść do szkoły. Nazywa się to zerwaniem z rodzicielskiej smyczy. Zazwyczaj zaczyna się od popularnego „z nami się ziomal nie napijesz”. A potem to już leci. Pisałam na wstępie, że liceum to prawie dorosłość, ale dorosłość to także umiejętność obchodzenia się z alkoholem. Niestety nie wszyscy to potrafią. Ale także są niestety [pierwsze oznaki dorosłości. Cała historia z pierwszymi oznakami dorosłości polega na tym, żeby odnaleźć się w tych nowych realiach, a nie upić wódką i przewrócić na ziemię, bo rodzice nie widzą. Niektórzy z piciem alkoholu przypominają rybki w akwarium, które jeśli się nie przestanie ich karmić w odpowiednim momencie zdechną z przejedzenia. Niestety teraz ludzie nie potrafią kontrolować tego ile można spożyć alkoholu, pija żeby się upić. A to nic przyjemnego.


  • Alkohol – Ach ci młodzi

    Posted on by admin

    Najmłodszy chłopiec, który spędził noc w warszawskiej izbie wytrzeźwień miał dziesięć lat. Dla nastolatków przygotowana jest specjalna sala, bo trafiają tu często. Podobnie jest w innych miastach. Między bajki trzeba włożyć opowieści, że piją tylko dzieci z marginesu społecznego. Uważam, że za rozpijanie dzieci i młodzieży w dużym stopniu odpowiedzialne są koncerny i firmy produkujące alkohol, zwłaszcza piwo. Świadomie prowadzą kampanie reklamowe, skierowane do nastolatków, kreują modę na picie. Piwo uśmiecha się z reklam, na których przystojni chłopcy obejmują ładne dziewczyny. Jest symbolem radości i wolności, siły i urody, sukcesu. Reklamy sugerują, że najlepiej zacząć picie wcześniej, wtedy można poczuć się dorosłym. W filmach reklamowych i na afiszach bardzo młodzi ludzie pokazują jak kolorowy staje się świat po alkoholu, gdy ma się w ręce puszkę piwa. Cyniczne jest tłumaczenie, że to przecież piwo bezalkoholowe, o czym informuje odpowiedni napis. Browary reklamujące ów rzekomo bezprocentowy napój, zazwyczaj w ogóle go nie produkują. Co grozi nastolatkom przedwcześnie sięgającym po alkohol? Pierwsze wymierne negatywne skutki to gorsze wyniki w nauce. Trudno się skupić nad książką, gry szumi w głowie i chce się spać. Alkohol obniża też motywację do nauki. O wiele bardziej atrakcyjne wydaje się przesiadywanie z kolegami w pubie, czy choćby na klatce schodowej ale z butelką w ręce. Po dużej ilości alkoholu (piwa, wódki czy wina) puszczają tez hamulce moralne. Następne poważne zagrożenie to negatywny wpływ alkoholu na stan zdrowia. Wbrew prawu sprzedawca chce na tym zarobić. Rodzice tez często przymykają oczy. Jak zmienić obecny stan rzeczy? Może by tak stworzyć warunki by młodzież miała gdzie atrakcyjnie spędzać czas i by nikt nie odważył się sprzedać nieletniemu alkoholu.

    Alkohol


  • Alkohol – mały sklepik

    Posted on by admin

    W pewnym mieście był sobie sklep. Wszyscy wiedzieli, że jak się mrugnie do młodej ekspedientki z wiecznie długimi tipsami na paznokciach to można będzie można zrobić udane zakupy. Wszyscy wiemy o jakie zakupy chodzi. Ekspedientka ma w nosie ustawę o wychowaniu w trzeźwości. Chociaż wie, że sprzedaż alkoholu osobom poniżej osiemnastego roku życia jest przestępstwem, za które grozi kara grzywny. Sąd może również orzec przepadek alkoholu lub też zakaz prowadzenia działalności gospodarczej polegającej na sprzedaży lub podawaniu alkoholu. A oto jaki mógłby być ciąg dalszy historii, o której wspomniałam na początku. Wyobraźmy sobie, że owa ekspedientka sprzedała alkohol paczce kolegów. Dla nich były to udane zakupy. Chłopakom towarzyszyły jakieś dziewczyny. Spakowały do torebek trochę kanapek, czereśnie i pycha szarlotkę własnej roboty. Piknik zapowiadał się bardzo romantycznie. Pogoda była idealna, miejsce także. Dziewczyny wydawały się bardzo zadowolone. Żwirownia za miasteczkiem, choć dość licznie odwiedzana przez amatorów kąpieli miała też wiele uroczych zakamarków. W sam raz dla par, które chcą pobyć tylko ze sobą w nieco podchmielonej atmosferze. Miło było poleżeć na słońcu, poopalać się, pogadać, od czasu do czasu kąpiąc się w stawie. Ale alkohol coraz bardziej szumiał im w głowach. W pewnym momencie jedna z dziewczyn zaczęła rozglądać się za chłopakiem, który poszedł się kąpać. Najpierw myśleli, że chłopak robi im kawał, że ukrył się gdzieś w krzakach i nie wychodzi. Ale gdy żart dziwnie się przeciągał jeden kolegów wskoczył do wody. Kolegi jednak tam nie znalazł. Ciało chłopaka trzy godziny później wyłowili ratownicy. Chociaż to historia wymyślona przeze mnie to jednak mogła zdarzyć się naprawdę. A wszystko przez to, że i młodzi i dorośli są nieodpowiedzialni.

    Alkohol


  • Alkohol – Smutna prawda

    Posted on by admin

    Dozwolone od lat osiemnastu! Niestety w wielu miejscach tylko w teorii. To smutne, ale prawdziwe. Ośmielę się stwierdzić, że panuje ciche przyzwolenie dorosłych na kupowanie alkoholu przez nieletnich. Niektórzy rodzice wręcz wysyłają swoje dzieci po piwo, nie widząc w tym nic zdrożnego. Inni uważają, że przecież każdy musi kiedyś wszystkiego spróbować, więc czemu nie miałby tego zrobić w wakacje. Kupić browar można. Dopóki nie wydarzy się jakieś nieszczęście. Prowokacje urządzane w sklepach z alkoholem niektórzy z nas znają z telewizji. Wytypowany małolat w miarę poważnie wyglądający – nie na osiemnaście wystarczy na szesnaście lat – wchodzi do sklepu i prosi o alkohol (o dwa czy trzy piwa) scenariusz dalszych zdarzeń powinien być jeden. Ekspedientka prosi o dowód, a jeśli kupujący go nie ma odmawia sprzedaży alkoholu. Ale zarówno media, jak i funkcjonariusze policji pokazują, że najczęściej scenariusze te układają się zupełnie inaczej. Albo od razu piwo podają, nie pytając nawet o wiek czy dowód, albo droczy się z nieletnim klientem. Proszę o dowód, ale wiadomo – zgubił się, nie zdążył się zabrać w pośpiechu, jeszcze się nie wyrobił, bo osiemnastka dopiero co była. Ekspedientki najpierw niby odmawiają, ale po chwili łaskawie dają się przebłagać, niby dając wiarę, że klient jest już jednak w słusznym wieku, by browarek sobie spożyć. Tymczasem okazuje się, że najczęstszą przyczyną agresji wśród młodzieży jest alkohol. Najbardziej chętna do wszczynania bójek jest młodzież, która upiła się więcej niż dziesięć razy w życiu. Uczestniczy ona w bójkach pięciokrotnie częściej niż rówieśnicy, którzy się nigdy nie upili. Bardzo wzrasta też liczba przestępstw i wykroczeń dokonywanych przez nieletnich pod wpływem alkoholu. Czy to jest w porządku? Na pewno nie!



  • dinamic_sidebar 4 none

©2012 Centralki Entries (RSS) and Comments (RSS)  Raindrops Theme